Miłosierne Serce Jezusa

Po głębokiej spowiedzi, przeżytej w postawie pokutnej, klękamy pod Krzyżem oraz z otwartym sercem przeżywamy Święto Bożego Miłosierdzia.
W stanie łaski uświecającej Bóg może nas prowadzić.
10 kwietnia 2020
Pokuta i post cały dzień,
Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa,
Czuwanie pod Krzyżem 15:00-16:00.
Zaczynamy Nowennę do Miłosierdzia Bożego!
1 Dzień nowenny 10 kwietnia 2020
2 Dzień nowenny 11 kwietnia 2020
3 Dzień nowenny 12 kwietnia 2020
4 Dzień nowenny 13 kwietnia 2020
5 Dzień nowenny 14 kwietnia 2020
6 Dzień nowenny 15 kwietnia 2020
7 Dzień nowenny 16 kwietnia 2020
8 Dzień nowenny 17 kwietnia 2020
9 Dzień nowenny 18 kwietnia 2020
19 kwietnia 2020
"Daje im ostatnia deskę ratunku,
to jest Święto Miłosierdzia Bożego."
Dz. 965
Kolejne kroki kierują nas do Niepokalanego Serca Maryi.

Spowiedź

Godzina Syna Człowieczego
Odpowiedział im więc Jezus: «Jeszcze przez krótki czas przebywa wśród was światłość.
Chodźcie, dopóki macie światłość, aby was ciemność nie ogarnęła.
A kto chodzi w ciemności, nie wie, dokąd idzie. 
Dopóki światłość macie, wierzcie w światłość, abyście byli synami światłości». To powiedział Jezus i odszedł, i ukrył się przed nimi. 
J 12,35-36
 
Ocalenie zaczyna się na kolanach, w głębokim poczuciu własnej słabości i grzeszności.
Pokornym i skruszonym sercem Ty Boże nie gardzisz!” (Ps 51,19)
 
Pokora i skrucha serca to nasza otwartość na łaskę. Tylko łaska Boga może nas ocalić.
Dlatego tak ważne jest, abyśmy znajdowali się w stanie łaski uświęcającej.
Taki stan serca sprawia, że Bóg może w nas swobodnie działać. Jego światło ma do nas pełny dostęp.
Potrzebujemy dziś tego bardziej niż kiedykolwiek.
 
Teraz jest ten czas, aby z całych sił„zawalczyć” o głęboki, jak najpełniejszy stan łaski uświęcającej.
Gdy świat chodzi w ciemności, w nas ma zajaśnieć Świętość Boga.
 
Skruszeni i oczyszczeni - chcemy prosić Boga Ojca o pokój serca, o rozeznanie Jego Woli, o Mądrość, która pozwoli podjąć właściwe decyzje.
Pragniemy, aby Miłosierny Tata miał dostęp do naszych myśli i serc!
Pragniemy, aby Duch Święty nas prowadził!
 
DLATEGO CHCEMY PRZYSTĄPIĆ DO SPOWIEDZI POPRZEDZONEJ GŁĘBOKIM RACHUNKIEM SUMIENIA.
 
Dziś świat podważa prawdę o grzechu. Czyni tak również wiele osób wierzących. Co mamy czynić, skoro jesteśmy tak bardzo zaślepieni?
 
UCHWYĆMY SIĘ SŁOWA JEZUSA i WZYWAJMY DUCHA ŚWIĘTEGO.
Jezus daje nam obietnicę, że “DUCH ŚWIĘTY PRZEKONA ŚWIAT O GRZECHU”.
 
Wzywajmy Ducha Świętego i prośmy Go wytrwale i gorąco, aby przekonał nas o grzechu.
Prośmy o łaskę skruchy serca.
Uznaję bowiem nieprawość moją, a grzech mój jest zawsze przede mną!” (Ps 51,5)
 
Co szczególnie w ostatnich dniach wyrzuca wam sumienie, co nie daje spokoju?
A może potrzebne jest zadośćuczynienie, wynagrodzenie Bogu lub człowiekowi za popełnione grzechy?
Zadawaj sobie takie pytania i proś Ducha Świętego o światło.
 
Taka postawa przygotuje nas na przyjęcie przebaczenia Boga.
ALE JEST JESZCZE JEDEN KROK.
I MY MAMY PRZEBACZYĆ WSZYSTKO NASZYM BLIŹNIM.
Może nosisz w sobie gniew? Masz do kogoś ukryty żal? Chowasz w sobie nieżyczliwe myśli?
Czas się od tego uwolnić.
 
Niech nam w tym pomoże pouczenie jakie Pan Jezus skierował do Alicji Lenczewskiej:
Miłość pochodzi od Boga i jest ona najwspanialszym dobrem, jakie otrzymuje
człowiek i jakim może dzielić się z bliźnimi.
Przeciwieństwem Miłości jest złość i pochodzi ona od szatana. Każda
złość rodzi złe owoce i niszczy duszę. Złość jest objawem bliskości szatana
i ulegania mu.
Największym grzechem jest świadome uleganie złości, noszenie jej
w sercu i kierowanie jej ku bliźnim, a nawet ku wszystkiemu, co zostało
stworzone przez Boga.
Jeżeli pojawia się w twoim sercu złość i jakiekolwiek jej owoce (niezadowolenie,
zazdrość, pretensje, nieżyczliwość, rozdrażnienie, niecierpliwość,
podejrzliwość itp.), to wiedz, że przystąpił do ciebie szatan i chce
działać przez ciebie, chce uczynić cię swoim narzędziem wobec bliźnich
twoich i wobec świata.
Jeśli chcesz zachować serce swoje w czystości, nie pozwól na żaden
cień złości w nim.
Wzywaj Imienia Mego, uciekaj się w obronę Matki Mojej, pragnij dobra
dla wszystkich i okazuj Miłość Moją każdemu. (Słowo Pouczenia nr 284)
 
Nie odkładaj na później załatwienia wszystkich duchowych spraw.
Drzwi do Arki otwierają się dla ciebie...
Zostaw za sobą balast grzechów i urazów i zrób kolejny krok ku Niepokalanemu Sercu Maryi.
Pojednaj się z Bogiem oraz z bliźnimi i wyrusz w dalszą drogę.
Trwaj na modlitwie i cały czas wołaj do Boga, który jest Twoim Dobrym Ojcem!
 
Sursum Corda!
W górę serca!
 
 
p.s.
Poniżej tekst, który warto przeczytać:
 
Ks. Andrzej Ziółkowski CM 

Kiedy należy odbyć Kiedy należy odbyć spowiedź generalną? 

Problem spowiedzi generalnej jest niezwykle trudny. Nie ma bowiem jakiegoś kanonu grzechów, które "zbierane jak do worka" - w określonym czasie - byłyby wystarczającą materią, aby przystąpić do takiej spowiedzi. Nie mniej jednak coraz więcej wierzących pragnie odbyć taką spowiedź. Jaka jest różnica między spowiedzią zwyczajną, (z okazji pierwszego piątku miesiąca, przed świętami, w jakiejś sytuacji - np. z racji pogrzebu kogoś bliskiego), z porywu serca i stanu ducha (po głębokim namyśle, wypływająca z pragnienia oczyszczenia swego sumienia) oraz - wspomnianą w pytaniu - spowiedzią generalną. Warto odwołać się w tym wypadku do doświadczenia świętych. Popatrzmy na jednego z nich. 

Założyciel Zgromadzenia Misji, św. Wincenty a Paulo, mając szesnaście lat kapłaństwa, zetknął się z przedziwnymi wypadkami. Pierwsze miało miejsce w Gannes (Francja) pod koniec 1616 r. Pewien umierający, który dotąd "uchodził za przyzwoitego człowieka", wyznał spowiednikowi grzechy, które przez długi czas zamykały mu usta. "Skazałbym się na potępienie - oznajmił chory Małgorzacie de Silly - gdybym nie odbył tej spowiedzi generalnej". Szlachetna kobieta, zaszokowana tą wiadomością, komentowała zdarzenie wobec swego kierownika sumienia: "Czegóż to wysłuchaliśmy przed chwilą? Zapewne dzieje się tak z większością ludzi (...) Ileż dusz zmierza ku zagładzie! Czy jest na to jakieś lekarstwo?". [ 1 ] 

Niełatwo jest odpowiedzieć na takie pytanie. Trudniej jest znaleźć lekarstwo. Wincenty a Paulo zaczął szukać rozwiązań. Trzeba wiedzieć, że początek XVII wieku był czasem niezwykle trudnym dla Francji. Wincenty zrozumiał, że musi podjąć działalność ewangelizacyjną. W dniu 25 stycznia 1617 r., wygłosił w Folleville kazanie na temat spowiedzi generalnej. Poczciwi wieśniacy byli pod wrażeniem namaszczenia i siły, jakie biły ze słów kaznodziei. Ludzie tłoczyli się przed konfesjonałem. Napływ penitentów był tak wielki, że misjonarz poprosił o pomoc Jezuitów z Amiens. (...) Było to pierwsze kazanie misyjne i Bóg obdarzył je powodzeniem właśnie w dzień nawrócenia św. Pawła. [ 2 ] Trzeba dodać, że Zgromadzenie Misji w tym dniu świętuje rocznicę swego założenia. 

Historia dostarcza więc nam pewnych faktów, na podstawie których możemy zweryfikować potrzebę spowiedzi generalnej. Teologia moralna ukazuje właściwe spojrzenie na to zagadnienie, a doświadczenie duszpasterskie "nakazuje" pouczanie wiernych w tej kwestii. I tak, zaleca się odbyć spowiedź generalną w czasie trwania misji parafialnych (średnio co dziesięć lat), przed zawarciem sakramentu małżeństwa, przed wstąpieniem do seminarium duchownego czy zakonu, czy też z racji jakiś osobistych przeżyć duchowych - potrzeba głębszego nawrócenia, zmiana drogi życia, oczyszczenie się z grzechów z całego życia. Taką spowiedź czynią ci, którzy, wyczuwając chwilę śmierci i zdając sobie sprawę, że byli daleko od Chrystusa, pragną oczyścić swoją duszę. Natomiast w przypadku, gdy ktoś tai grzechy, czyli spowiada się świętokradzko, spowiedź generalna jest wymagana. Przecież wszystkie grzechy ciążą na sumieniu takiego wiernego. Trzeba więc wyspowiadać się z wszystkich popełnionych grzechów od ostatniej ważnej spowiedzi. Dotycy to także wątpliwości, które nurtują ludzkie serce. 

Warto zwrócić uwagę na to, że nie należy mówić w czasie spowiedzi tych grzechów, które już zostały odpuszczone. Ich już nie ma! W przeciwnym wypadku wątpimy w miłosierdzie Boże. Spowiedź generalna jest więc pewnego rodzaju gruntownym oczyszczeniem się, odzianiem się w szatę pełną łaski. Taką moc ma każda spowiedź, nawet ta z grzechów lekkich. Jednak kiedy dokonujemy głębszego rachunku sumienia, wtedy serce jest bardziej spokojne.

Wielk Piątek - męka naszego Pana Jezsua Chrystusa

Wielki Piątek - Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa
Tu dokonuje się Zbawienie ludzkości, Tu jest źródło ratunku i uzdrowienia.
 
"Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu."
Lb 21, 8-9
 
To tutaj na Golgocie Bóg Ojciec z nieskończonej Miłości do każdego z nas otwiera bramę Miłosierdzia!
To tutaj umiera jego ukochany Syn, wołając z miłości: “Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią!”
To tutaj Jezus ogłasza swój testament miłości i miłosierdzia: “Oto Matka twoja!’
 
Boża Miłość do grzesznych ludzi przebija Serce Jezusa włócznią, a Serce Maryi mieczem boleści.
Rana Dwóch Najświętszych Serc staje się odtąd dla nas BRAMĄ OCALENIA.
 
WIELKI PIĄTEK TO WIELKIE ZAPROSZENIE
do stanięcia pod Krzyżem
do skruchy i żalu za grzechy, które krzyżują naszego Pana
do obmycia się we krwi Chrystusa
do wzięcia Maryi do swojego serca.
 
Niech owocem Wielkiego Piątku będzie podjęcie pokuty, głęboka i wytrwała modlitwa, wierność Jezusowi i Jego Krzyżowi oraz przyjęcie Maryi do swojego życia!
 
Szukasz ocalenia? Nie wiesz co czynić? Dokąd się udać?
Stań pod Krzyżem i przyjmij Bożą Miłość!
 
"O trzeciej godzinie błagaj Mojego miłosierdzia, szczególnie dla grzeszników, i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego. Pozwolę ci wniknąć w Mój śmiertelny smutek. W tej godzinie nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją..."
Dz. nr 1320
 
Zjednoczmy się razem, tak jak pragnie tego nasz Pan Jezus Chrystus!
GODZINA CZUWANIA w Wielki Piątek od godziny 15:00 do 16:00.
 
Niech to będzie wielkie wyznanie miłości okazane umierającemu Zbawicielowi!
Dzisiaj w tych trudnych chwilach, gdy ciemność coraz bardziej spowija świat, gdy nadchodzi czas próby i ucisku konieczne jest powiedzieć: „Jezu kocham cię!”
Nie opuszczajmy Zbawiciela w chwili Jego Wielkiego Osamotnienia.
O tej godzinie zostawmy wszystko, padnijmy na kolana przed krzyżem – w naszych domach, zakonach i parafiach: KOCHAJMY, WYNAGRADZAJMY I PRZYJMUJMY MIŁOŚĆ, KTÓRA NAS OCALI!
 
Dzisiaj zaczynamy Nowennę do Miłosierdzia Bożego, DRUGI KROK na naszej DRODZE OCALENIA. Każdego dnia przyprowadzajmy do Jezusa kolejne zagubione dusze.
Podstawą nowenny jest odmówienie każdego dnia Koronki do Bożego Miłosierdzia.
 
Rozważania na pierwszy dzień nowenny znajdziecie tutaj.

 

Niedziela Bożego Miłosierdzia

ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO - OSTATNIA DESKA OCALENIA
 
“Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia Mojego.”
                                             (Pan Jezus do siostry Faustyny, Dz.  965)
 
 
KORZYSTAJMY Z CZASU MIŁOSIERDZIA, PÓKI JESZCZE TRWA.
Z tego, co Pan Jezus objawił siostrze Faustynie, wynika jasno, że żyjemy w “czasie miłosierdzia”, który bezpośrednio poprzedza “dzień sprawiedliwości”. Pan Jezus mówi:
“Nim przyjdę jako sędzia sprawiedliwy, otwieram na oścież drzwi miłosierdzia mojego. Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości mojej” (Dz 1146).
 
Czy zapowiadany “dzień sprawiedliwości” na pewno jest już blisko? Pan Jezus nie ma wątpliwości: “Blisko jest dzień straszliwy, dzień mojej sprawiedliwości”. (Dz. 965)
 
To wielka miłość do wszystkich ludzi przynagla Pana Jezusa, aby ostrzegł wszystkich, którzy żyją w stanie grzechu: “O biedni, którzy nie korzystacie z tego cudu miłosierdzia Bożego, na darmo będziecie wołać, ale będzie już za późno”. (Dz 1448)
 
Bóg objawia nam swoje miłosierdzie, aby nas ocalić. Jezus mówi:
“Niech pozna cała ludzkość niezgłębione miłosierdzie moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy. Póki czas niech uciekają do źródła miłosierdzia mojego”. (Dz. 848)
 
Bóg jest Miłosiernym Ojcem i nie chce karać ludzkości, jednak nasza zatwardziałość czasami “zmusza” Pana Boga do tego, aby użył cierpienia w celu uratowania nas przed zatraceniem. Jezus wyjaśnia to siostrze Faustynie:
“Nie chcę karać zbolałej ludzkości - mówi Jezus - ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do swego miłosiernego serca. Kar używam, kiedy mnie sami zmuszają do tego; ręka moja niechętnie bierze za miecz sprawiedliwości; przed dniem sprawiedliwości posyłam dzień miłosierdzia” (Dz. 1588).
 
Tu i teraz, dziś - najważniejsze są dla nas te słowa Jezusa:
“POSYŁAM DZIEŃ MIŁOSIERDZIA”.
 
Ten dzień ma być naszym ratunkiem.
Ten dzień jest naszą całą nadzieją.
Ten dzień będzie miał miejsce 19 kwietnia 2020 roku.
Przeżyjmy go tak, jak pragnie tego Jezus.
Przyjmijmy PEŁNIĘ ŁASKI.
 
Jak to uczynić?
Wystarczą trzy kroki:
  1. Zrozumieć obietnicę
  2. Przygotować serce przez spowiedź oraz ufność.
  3. Spełnić pragnienia Jezusa
Pierwszy krok: Zrozumieć obietnicę
 
ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO - JEDYNA TAKA OBIETNICA W HISTORII
Wielkość tego święta mierzy się miarą niezwykłych obietnic, jakie Jezus z tym świętem związał. Kto w dniu tym przystąpi do Źródła Życia – powiedział Chrystus – ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar (Dz. 300).
 
ZUPEŁNE ODPUSZCZENIE WIN I KAR to łaska porównywalna jedynie z łaską Chrztu Świętego, dlatego jest ona nazywana “DRUGIM CHRZTEM”.
 
Co to znaczy w praktyce? Jak zrozumieć wielkość tej łaski? W prosty sposób.
Jest to łaska, który czyni duszę tak czystą i wolną, że ten, kto umarłby od razu po jej otrzymaniu - poszedłby prosto do nieba. To łaska łask i obietnica obietnic.
Niewyobrażalny dar Miłosierdzia Bożego.
 
Jezus mówi:
“Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem DLA WSZYSTKICH DUSZ, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam CAŁE MORZE ŁASK na dusze, które się zbliżą do źródła  miłosierdzia  Mojego. Która dusza  przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym OTWARTE SĄ WSZYSTKIE UPUSTY BOŻE, przez które płyną łaski” (Dz. 699)
 
Drugi krok: Przygotować serce przez spowiedź oraz ufność
Warunkiem otrzymania tej wielkiej łaski jest przyjęcie tego dnia Komunii Świętej w stanie łaski uświęcającej. Dlatego konieczna jest spowiedź święta.
 
Pan Jezus mówi o spowiedzi
Pan Jezus wiele razy prosi, aby Faustyna mówiła duszom o konieczności i owocach spowiedzi świętej: “Powiedział mi Jezus – Córko moja, Pisz, mów o Moim miłosierdziu. Powiedz duszom, gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia [czyli w sakramencie spowiedzi]; tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawić dalekiej pielgrzymki, ani też składać jakichś zewnętrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni. Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia, i wszystko już stracone – nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni.” (Dz 1448).
 
Pan Jezus mówi o ufności.
Ufność to pojemność serca na łaskę Bożą. Kościół uczy nas, że ufność jest cnotą teologalną, a to oznacza w praktyce bardzo ważną rzecz: jesteśmy uzdolnieni do tego, aby ufać BEZGRANICZNIE. Taka była ufność Maryi. Takiej ufności pragnie Jezus:
“Łaski z Mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest – UFNOŚĆ. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask.
Cieszę się, że żądasz wiele, bo Moim pragnieniem jest dawać wiele, i to bardzo wiele. Smucę się natomiast, jeżeli dusze żądają mało, zacieśniają swe serca.” (Dz 1578)
 
Krok trzeci: spełnić pragnienia Jezusa
Pan Jezus objawił nam swoje pragnienia związane z tym niezwykłym dniem łaski. Uczynił to po to, abyśmy mogli przyjąć PEŁNIĘ DARÓW, które dla nas przygotował. Włóżmy całe serce w to, aby spełnić te pragnienia.
 
  1. Poświęcenie i publiczne uczczenie obrazu Jezusa Miłosiernego z napisem: “JEZU, UFAM TOBIE”.
Pan Jezus prosi przez pośrednictwo siostry Faustyny: “W dniu święta (pierwsza  niedziela po  Wielkanocy) obraz Miłosierdzia ma być uroczyście poświęcony i publicznie uczczony (...), żądam czci dla Mojego miłosierdzia przez obchodzenie uroczyście tego święta i przez cześć tego obrazu (Dz. 742).
 
Umieśćmy ten obraz w eksponowanym miejscu w naszych domach. Patrzmy na niego codziennie zwracając się ufnie do Bożego Miłosierdzia.
 
  1. Kazania o Miłosierdziu Bożym
To pragnienie Jezusa dotyczy tylko kapłanów. Jezus mówi:
“kapłani mają mówić kazania o miłosierdziu Bożym i budzić ufność w duszach”.
A co mogą zrobić osoby świeckie? Możemy przynajmniej przekazać to pragnienie kapłanom, których znamy.
 
Drodzy Kapłani! Nie opuszczajcie swoich owiec.
Wysyłajcie do nich listy, nagrywajcie kazania, spowiadajcie, udzielajcie Komunii Świętej.
Bądźcie Świadkami Miłosierdzia!
 
  1. Miłosierdzie względem bliźnich
Pan Jezus mówi: “Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy - czyn, drugi - słowo, trzeci - modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu Mojemu. Tak, pierwsza niedziela po Wielkanocy jest świętem Miłosierdzia, ale musi być i czyn; i żądam czci dla Mojego miłosierdzia przez obchodzenie uroczyście tego święta i przez cześć tego obrazu, który jest namalowany. Przez obraz ten udzielę wiele łask duszom, on ma przypominać żądania Mojego miłosierdzia, bo nawet wiara najsilniejsza, nic nie pomoże bez uczynków. (Dz. 742)
 
  1. Żarliwa modlitwa, która prosi i żąda o wiele
“W święto moje - w święto Miłosierdzia - będziesz przebiegać świat cały i sprowadzać będziesz dusze zemdlone do źródła miłosierdzia mojego. Ja je uleczę i wzmocnię.” (Dz. 206)
 
 
Niech nasze pragnienia i nasze prośby będą tego dnia wielkie - na miarę Miłości i Miłosierdzia Jezusa.
Czy jeden dzień może zmienić oblicze ziemi, tej ziemi?
Tak!
 
19 kwietnia 2020 roku.
Niech tego dnia spełni się modlitwa Jezusa: “Aby byli Jedno”.
Bądźmy tego dnia Jedno poprzez żarliwą modlitwę
Bądźmy tego dnia Jedno poprzez bezgraniczną ufność
Bądźmy tego dnia Jedno w uwielbieniu i wysławianiu Bożego Miłosierdzia!